środa, 28 grudnia 2011

Czas psychoterapii

Jaka droga czeka psychoterapię – fotografia krętej drogi
Kiedy kończy się kolejny rok, myślimy o tym, jaki on był i zastanawiamy się, jaki będzie następny. Coś się kończy, coś zaczyna, a coś trwa nadal. We mnie powstało pytanie, czy także psychoterapia jako taka, będzie kiedyś miała swój kres?

Lista zawodów wymarłych lub ginących rośnie. Garncarz, kaletnik, kołodziej, lutnik, mincerz, rusznikarz, snycerz, witrażownik… czy najdalej za kilkaset lat dołączy do nich psychoterapeuta?

Czy wypada zadawać takie pytanie w czasach, kiedy psychoterapia intensywnie się rozwija, rozszerza, a poszczególne kierunki psychoterapeutyczne ugruntowują się, zajmując w szerszych strukturach społecznych wyraźne i autonomiczne miejsce? W czasach, kiedy klienci czekają w długich kolejkach na pierwszą wizytę do gabinetu psychoterapii?

sobota, 3 grudnia 2011

Czy jesteśmy autentyczni jako psychoterapeuci?


Autentyczność w metaforze: człowiek przed lustrem
Klienci wolą autentycznych psychoterapeutów, nawet, jeśli na pierwszym miejscu stawiają ich wiedzę i umiejętności.

Wielu klientów interesuje się tym, czy terapeuta jakoś ucieleśnia w swoim życiu to, co wprost lub nie wprost ukazuje na sesjach jako wartość. Przed wielu laty, a będzie to już z pół wieku temu, Carl Rogers przekonywał, że z triady kluczowych cech terapeuty „autentyczność – bezwarunkowa akceptacja – empatia”, ta pierwsza jest najistotniejsza dla rozwoju klienta i zarazem najtrudniejsza do wyuczenia. Dlatego uważał też, że do profesji terapeuty ważniejszy jest dobór pod względem cech, a nie samo szkolenie.

wtorek, 1 listopada 2011

Po co psychologowi Wszyscy Święci?

Stacja kolejowa PKP Swarzędz jako symbol rozstania w psychoterapii, pożegnań, przemijania.

Ledwo się rodzę,
spojrzę,
coś powiem,
i już odchodzę.
Krzysztof Pieczyński

Jesienne miesiące a zwłaszcza dzień pierwszego listopada to czas, w którym dosięga nas świadomość przemijania i nieuchronności zdarzeń ostatecznych.

Przemijanie, nieuchronność, to coś szerszego, niż fizyczna śmierć. Rytm przyrody wchodzącej w jesień pokazuje, że wszystko się kiedyś kończy. Każde „dzień dobry” ma w tle jakieś „do widzenia”. Pojawienie się czegokolwiek na świecie determinuje jego kres, a naszą codzienność przeplatają nieustanne, drobne rozstania, które są gwiezdnym pyłem wobec rozstań największych. Rozstajemy się ciągle: z niektórymi marzeniami, z odjeżdżającymi przyjaciółmi, z miejscami, z przedmiotami, przekonaniami…

niedziela, 4 września 2011

Spory o skuteczność psychoterapii

Droga do światła jako prawdy - budynek sakralny, świątynia

Spory psychoterapeutów o skuteczność psychoterapii, są tak stare, jak sama psychoterapia.

Niektórzy psychoterapeuci są jak wyznawcy religijni: wierzą, że ich szkoła terapeutyczna jest najlepszą drogą do psychicznego zbawienia.

Członkowie wyznań religijnych chętnie utrzymują, że ich denominacja zawiera pełnię prawdy objawionej. Ci bardziej fundamentalni skłonni są innych potępiać, ci bardziej liberalni patrzą na inne wyznania z przymrużeniem oka, przyznając im ziarno prawdy.

Uczucie posiadania prawdy jest bardzo uspokajające.

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Indywiduacja czy Jedność?

Psychoterapia drogą do indywiduacji - symboliczne okręgi
Czy psychoterapia ma pomagać nam w uzyskiwaniu głębszego kontaktu ze światem, z całością istnienia, ba - może nawet przybliżać do poczucia kosmicznej jedności?

Szybki rozwój ośrodków duchowości wschodniej w świecie zachodnim niesie ze sobą przesłanie do zakwestionowania ego, wyjścia poza jego granice i budowania świadomości uniwersalnej.

Nieliczne psychoterapie wcieliły tę filozofię i w swoich ramach odniesienia oraz założeniach aksjologicznych stworzyły miejsce dla wyjścia poza siebie w imię łączności z szeroko pojętym istnieniem. Prym wiodą psychoterapie transpersonalne. Dalekie od tej perspektywy pozostają szkoły psychoanalityczne (z wyjątkiem analizy jungowskiej) oraz poznawczo behawioralne.

sobota, 19 marca 2011

Psychoterapia – rzemiosło czy powołanie?


Wykaz rzemiosł z 1927 roku, spis zawodów - fot. Kontrapunkt Psychoterapii.
Czy psychoterapeuta jest rzemieślnikiem, fachowcem, jak każdy inny, czy jest człowiekiem obdarzonym powołaniem i posłanym do cierpiących? Czy ważniejsze jest jego formalne przygotowanie czy wrodzony dar? Pomaga wiedzą i umiejętnościami czy swoją osobą?

Współczesne szkoły terapeutyczne nieustannie zwiększają wymogi stawiane adeptom psychoterapii, a stawanie się terapeutą wymaga złożonego i specjalistycznego szkolenia i trwa wiele lat. Kończy się uzyskaniem certyfikatu lub licencji psychoterapeuty. Otwierający swą praktykę terapeuta ma przypisany identyfikator swojej działalności: według Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług jego działalność widnieje pod numerem 86.90.18.0 - Usługi w zakresie zdrowia psychicznego świadczone przez psychologów i psychoterapeutów. W świetle przepisów psychoterapia jest więc także rzemiosłem. Spotkać można wielu terapeutów, którzy uważają swoją pracę po prostu za źródło zarobkowania, i, jakkolwiek taka deklaracja nie brzmi wzniośle, są skutecznymi fachowcami w wydobywaniu ludzi z ich problemów.